Weto polskiego rządu wstrzyma program Erasmus

Weto polskiego rządu wstrzyma program Erasmus
Źródło: Wikipedia Commons

W Unii  Europejskiej trwają negocjacje dotyczące budżetu na rok 2021 oraz Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027. Rządy Polski i Węgier jako jedyne wetują dotychczasowe ustalenia. Konsekwencją może być brak dofinansowania programu Erasmus+.

Na podstawie unijnych budżetów rokrocznie krajom UE wypłacane są setki milionów euro na finansowanie wszelakich przedsięwzięć. Mowa między innymi o inwestycjach w rolnictwo, infrastrukturę, energetykę i edukację. W tym roku planowany budżet oraz Wieloletnie Ramy Finansowe na nadchodzącą przyszłość, mają uzależnić wypłaty z budżetu od przestrzegania przez państwa członkowskie zasady praworządności, jednej z fundamentalnych zasad, na których opiera się prawo unijne oraz sama Unia Europejska. Przedstawicielom Polski i Węgier nie podoba się jednak ten pomysł.

Powiązanie budżetu z praworządnością ma polegać na tym, że w razie podejrzeń organów UE, że w kraju członkowskim zasada ta nie jest przestrzegana, mogą one wszcząć skomplikowaną procedurę, której konkluzją może być blokada wypłaty środków unijnych, z jednoczesnym obowiązkiem wypłaty przez dane państwo członkowskie środków już wcześniej obiecanych, z własnego budżetu.

Mechanizm ten miałby zostać wprowadzony w drodze unijnego rozporządzenia, którego Polska i Węgry nie mogą zablokować, bowiem do jego uchwalenia wymagana jest jedynie większość kwalifikowana, nie jednomyślność. Premier Morawiecki informował, że wobec tego Polska blokować będzie uchwalenie Wieloletnich Ram Finansowych i Funduszu Odbudowy (odbudowy po kryzysie pandemicznym), bowiem do ich przyjęcia potrzebna jest jednomyślność.

Nieuchwalenie przed 1 stycznia 2021 roku Wieloletnich Ram Finansowych skutkować będzie działaniem Unii na zasadzie prowizorium budżetowego. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 1988 roku. Oznacza to, że co miesiąc wypłacana będzie państwom członkowskim 1/12 budżetu zeszłorocznego, do czasu uchwalenia nowego budżetu. Wiąże się to z niemożliwością planowania inwestycji i finansowania w dłuższym horyzoncie czasowym, ale także z przyznaniem z Unii mniejszej ilości środków, niż państwa członkowskie mogłyby dostać na podstawie nowego budżetu.

Rzecznik Komisji Europejskiej do spraw budżetu Balas Ujvari miał ponadto poinformować, że polskie weto uniemożliwia dalsze finansowanie studenckiego programu Erasmus+, z którego dotychczas skorzystało ponad 200 tys. studentów. Rzecznik miał stwierdzić, że weto oznacza, że od 1 stycznia będziemy mogli podejmować nowe zobowiązania finansowe w bardzo ograniczonym obszarze. Edukacja, a co za tym idzie także Erasmus, niestety się w to nie wlicza. Podobne wyliczenia prezentowała korespondentka RMF FM z Brukseli.

Na czwartkowej konferencji prasowej prezes Platformy Obywatelskiej – Borys Budka, wyrażał podobne obawy i apelował do polityków PiS o przyjęcie budżetu. Dziś ważą się losy przyszłych pokoleń, ale również elementarne bezpieczeństwo każdej Polki i każdego Polaka. Wetowanie unijnego budżetu, to już nie jest tylko kwestia politycznej rozgrywki w obozie władzy. To przede wszystkim kwestia elementarnego bezpieczeństwa nas wszystkich. To kwestia 260 mld, które mogą w przyszłości trafić na walkę ze skutkami pandemii. To m.in. pieniądze na szczepionki, (…) to pieniądze niezbędne polskim przedsiębiorcom i pracodawcom, by przetrwać ten wyjątkowy kryzys gospodarczy. – mówił Borys Budka o wetowaniu Funduszu Odbudowy.

Ostateczne decyzje dotyczące budżetu zapadną na szczycie unijnym, który odbędzie się w nadchodzącym tygodniu – 10 oraz 11 grudnia.



Tekst: Darek Szostakowicz