Rina Sawayama kontra brytyjski przemysł fonograficzny

Rina Sawayama kontra brytyjski przemysł fonograficzny
Źródło: Wikipedia Commons

Japońsko-brytyjska piosenkarka wygrywa batalię z British Phonographic Industry, co skutkuje złagodzeniem kryteriów koniecznych w uzyskaniu nominacji do prestiżowych nagród BRIT Awards oraz Mercury Prize. Od 2021 również muzycy nieposiadający brytyjskiego paszportu będą brani pod uwagę jako potencjalni kandydaci do wyróżnień.

Sawayama padła ofiarą systemu w zeszłym roku, gdy komisja odpowiedzialna za przyznawanie Mercury Prize odmówiła przyjęcia jej zgłoszenia. Pozytywnie zrecenzowany przez krytyków oraz fanów krążek SAWAYAMA, został odrzucony na dotychczasowych zasadach, według których muzyk lub artystka musieli posiadać brytyjski paszport, w celu zakwalifikowania ich albumu do wyścigu. Tak postawione reguły gry nie pozwoliły Japonce stawać w szranki z innymi twórcami na Wyspach oraz uniemożliwiły zdobycie brytyjskiej nagrody za alternatywną płytę roku.

Sprawa piosenkarki wydawała się szczególnie kontrowersyjna, ponieważ w przeszłości uzyskała prawo do bezterminowego pobytu w Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie mieszka już od 25 lat. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że deklaruje płacenie podatków na rzecz Królestwa, a  muzykę tworzy w języku angielskim. Warto dodać, że jako rodowita Japonka nie mogłaby posiadać drugiego paszportu, ponieważ prawo japońskie nie uznaje podwójnego obywatelstwa. Sawayama została zatem postawiona w sytuacji bez wyjścia prawne przyjęcie nowej tożsamości wymagałoby zrzeczenia się dotychczasowej.

Nie dała jednak za wygraną i rozpoczęła długi proces stawiania zarzutów pod adresem British Phonographic Industry. Podmiot odpowiedzialny jest za ponad 80% wydawanej w Wielkiej Brytanii muzyki. Zajmuje się również organizacją dwóch najbardziej znaczących nagród fonograficznych na Wyspach. Sawayamę wsparło wielu twórców oraz fanów na całym świecie, którzy rozpoczęli ruch opatrzony hasztagiem #SAWAYAMAISBRITISH.

Zwieńczeniem starań artystki oraz zwolenników jej sprawy była zmiana kryteriów wymaganych do uzyskania nominacji w obydwu konkursach, o czym piosenkarka poinformowała na Instagramie w środę 24.02. Twórcy oraz twórczynie nieposiadający brytyjskiego paszportu będą od 2021 mieli szansę na wyróżnienie, o ile mieszkali na stałe na Wyspach przez co najmniej 5 lat. 

Swoimi działaniami piosenkarka zwróciła uwagę na istotny problem oraz przywróciła do dyskursu publicznego debatę nad “brytyjskością” w sferze kultury. Trudno uwierzyć, że pozornie tak otwarta kulturalnie wspólnota jak Wielka Brytania, pozostająca przecież, obok Stanów Zjednoczonych, najbardziej istotną przestrzenią kreującą estetykę i filozofię muzyki na Zachodzie, dopuszczała się tak ekskluzywnych oraz dyskryminujących praktyk. System przyznawania prestiżowych nagród przez lata wykluczał potencjalnie niezliczoną liczbę artystów i artystek posiadających inne obywatelstwo, do pewnego stopnia jednoznacznie określając wątpliwy stosunek twardogłowych przedstawicieli branży do twórców-imigrantów.

Kampania Sawayamy przyczyniła się do odwrócenia procesu oraz pozwoliła na większe zróżnicowanie w muzyce. Umożliwiła akceptację nowych głosów w przemyśle fonograficznym na kolejne lata.          

Tekst: Kajetan Chabin