Ekologiczny parkour – z jakim zanieczyszczeniem walczy grupa z Paryża?

Ekologiczny parkour – z jakim zanieczyszczeniem walczy grupa z Paryża?

Gasimy światła!

Francja, mimo zdecydowanych działań rządu, w dotkliwy sposób znosi przebieg pandemii. Do dzisiaj (21.03) w kraju odnotowano ponad 4 mln przypadków Koronawirusa, na którego zmarło ponad 90 tys. osób. Wraz z kolejnymi falami zarażeń, coraz surowsze restrykcje obejmowały lokale usługowe, a przede wszystkim sklepy. Mimo bezterminowego zamknięcia, niektórzy sprzedawcy postanowili zostawić rozświetlone witryny, banery i neony nad sklepami.

Z pomocą ruszyła grupa On The Spot – kilku chłopaków z Paryża, którzy wykorzystują swoje atletyczne umiejętności by wyłączać rozświetlone napisy nad lokalami.

Resztę artykułu znajdziesz pod filmem.

Dla nas, tak jak dla wielu innych, widok tych wszystkich świateł w nocy, kiedy nikt obok nich nie przechodzi, jest absurdalny. Chcemy wziąć ten problem w swoje ręce, rozwiązać go po swojemu. mówi jeden z członków On The Spot.

Ich akcja Lights off łączy pasję z ogromnie istotnym przekazem, dzięki czemu zyskała rozgłos na całym świecie.

Działania On The Spot, są bezpośrednią reakcją na problem tzw. zanieczyszczenia świetlnego (light pollution). Dotyczy on nadmiaru sztucznego światła w naszej przestrzeni publicznej. Kolejne billboardy, witryny, reflektory, wszystkie funkcjonujące w nocy, wyraźnie zaburzają cykl dnia i nocy, regulowany przez naturalne światło.

Naukowcy dostrzegają wyraźny wpływ sztucznego światła, na funkcjonowanie zwierząt (w tym człowieka). Zaburzony cykl dobowy niesie bardzo poważne konsekwencje dla wielu gatunków. Należą do nich zmiany hormonalne, zmniejszona liczba potomstwa, podatność na ataki drapieżników.

Według naukowców z Uniwersytetu w Exeter – zanieczyszczenie świetlne powinno być traktowane na równi z zanieczyszczeniami wody czy powietrza.