Czy marihuana będzie w Polsce legalna już w przyszłym roku?

Czy marihuana będzie w Polsce legalna już w przyszłym roku?
Źródło: Wikipedia Commons

Rok 2020, co pewnie wielu zdziwi, miał również swoje dobre strony. Z pewnością był udany dla wszystkich działaczy na rzecz reformy prawa narkotykowego. Zdaje się, że świat zaczął słuchać ich postulatów, a co więcej – zaczął wcielać je w życie. Niestety liberalizacja na zachodzie niekoniecznie oznacza jakąkolwiek zmianę w Polsce. Właśnie ten rok pokazał, że dzieje się wręcz przeciwnie. Czy 2021 okaże się inny?

Wybory w USA przyniosły diametralne zmiany, nie tylko poprzez wybranie Joe Bidena na prezydenta. Amerykanie głosowali również w sprawie legalizacji marihuany, którą w celach leczniczych można w tym roku nabyć już w 33 stanach. W 11 jest ona natomiast dostępna również w celach rekreacyjnych. Sam Oregon zdekryminalizował wszystkie narkotyki. To jednak nie koniec reformy polityki narkotykowej w Stanach. 4 grudnia w USA zalegalizowano marihuanę na poziomie federalnym.

To jednak o ocean i obyczaj za daleko, żeby odnieść się do naszego, polskiego podwórka. Czym innym jest natomiast decyzja, którą 2 grudnia podjęła Organizacja Narodów Zjednoczonych, a dokładniej Komisja ds. Środków Odurzających (CND). ONZ usunęło marihuanę z tzw. Wykazu IV, w którym opisane są najbardziej niebezpieczne substancje odurzające – te o niestwierdzonej użyteczności medycznej, wysoce szkodliwe i uzależniające.

Czy te zmiany odbiją się jakimkolwiek echem w Polsce? Doświadczenia tego roku pokazują, że w tym kraju niewiele da się przewidzieć. Nastroje społeczne nie są jednak sprzyjające liberalnym reformom.

Od 2017 roku marihuana może być wykorzystywana w Polsce w celach leczniczych. Ustawodawca nie zgodził się jednak na uprawę leczniczej marihuany w naszym kraju. W konsekwencji ta sprowadzana jest z Kanady, podnosząc jedynie cenę produktu i praktycznie wyciągając pieniądze z kieszeni polskich rolników.

W 2019 powstał Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany. Obecnie pracuje on nad tzw. Pakietem Ustaw Konopnych. Ten zakłada dekryminalizację niewielkich ilości marihuany na własny użytek, nowelizację ustawy o marihuanie leczniczej oraz wprowadzenie regulacji dotyczących upraw konopi przemysłowych. Komisja chce złożyć 3 projekty ustaw już w kwietniu przyszłego roku.

Ostatecznym celem jest całkowita legalizacja produkcji, obrotu, posiadania i używania marihuany w Polsce. – mówi w wywiadzie dla Krytyki Politycznej Urszula Zielińska – sekretarz Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. Żeby jednak ten cel osiągnąć, trzeba będzie przekonać do propozycji reformy działaczy PiS. I tutaj najtrudniej o profetyzm.

Prawo i Sprawiedliwość, choć powszechnie nazywana partią prawicową, nie jest nią w pełni tego określenia. Prawicowa jest raczej narracja PiSu. Co innego ich program socjalny. Ten, dobudowywany kolejnymi obietnicami, staje się coraz większym wyzwaniem dla budżetu. Do tego trzeba dodać wyzwania tego roku, które zdecydowanie uszczupliły fundusze naszego kraju.

Równie prawdopodobne jest więc pozytywne, jak i negatywne rozpatrzenie propozycji zespołu parlamentarnego. Choć nie zgadzałoby się to z zacofaną obyczajowo narracją PiSu, nie tylko wsparłoby budżet na realizację obietnic, ale również wspomogło sektor rolnictwa, który protestuje już od miesięcy.

Liczymy, że 2021 dla odmiany zaskoczy nas pozytywnie i czerpiemy lekcje z jego poprzednika – wszystko może się zdarzyć.