Black Country, New Road grają ABBĘ i MGMT. Co nowego od londyńskiej grupy?

Black Country, New Road grają ABBĘ i MGMT. Co nowego od londyńskiej grupy?
Źródło: Wikipedia Commons

3 Grudnia 2021, po 10-cio miesięcznej przerwie, ukazała się nowa EP’ka zespołu Black Country, New Road. Wydawnictwo nosi przekorny tytuł „Never Again”, mając na uwadze, że ich bardzo dobrze przyjęty przez krytyków debiut z początku roku zatytułowany był „For The First Time”. Na krążku, który w fizycznym formacie można nabyć wyłącznie na winylu przez stronę label’u „Rough Trade”, znajdują się 4 cover’y. Równolegle londyńczycy zapowiedzieli nowe wydawnictwo, którego możemy się spodziewać już w lutym.

Na pierwszej stronie najnowszej EP’ki septetu znajdują się nowe wersje dwóch utworów zespołu ABBA, a mianowicie „Mamma Mia” oraz „Chiquitita”. Obie piosenki to dla wielu zapewne ulubione dzieła tego ponadczasowego zespołu. Wzięcie na warsztat klasyków tego kalibru, automatycznie wysoko ustawia poprzeczkę oczekiwań. Jednak, przynajmniej w mojej opinii, BC,NR po raz kolejny pokazali, dlaczego od paru lat są jednym z najlepiej ocenianych zespołów dzisiejszej londyńskiej sceny. 

Nie tylko ABBA

„Mamma Mia” w ich wykonaniu od razu uderza nas nie nowym brzmieniem czy nietypowymi instrumentami, a raczej swoim tempem. Przyśpieszona o ok. 15 BPM, tak dobrze znana wszystkim linia melodyczna już od pierwszych dźwięków podnosi tętno, aby już zaraz przejście saksofonu wprowadziło nas prosto w objęcia perkusyjnego beat’u i niemożliwego do pomylenia śpiewu Isaac’a Wood’a. Wokaliza, którą serwuje nam w tym utworze prezentuje emocjonalność jego głosu z jak najlepszej strony. Przyśpieszone tempo daje mu pole do popisu umożliwiając znaczne skracanie śpiewanych fraz i zmianę sposobu, w jaki tekst rezonuje ze słuchaczem.

Słuchając tego coveru nadal czuje się te same emocje, które zawierał oryginał, jednak aranżacja Black Country, New Road z podwójną mocą uświadamia jego potencjał do tego, by był naprawdę rozognionym i roztargnionym wyznaniem tego jak silny i nieprzemijający jest urok, pod którym znajduje się podmiot liryczny. Głos Isaac’a z niepokojącym warczeniem wykrzykujący „Just one look and I can hear a bell ring” wprowadza te słowa w zupełnie nowy wymiar. Prawdopodobnie najbardziej udany kawałek na tym albumie.

Drugi utwór, „Chiquitita”, wydaje się z początku nawet spokojniejszy od oryginalnej wersji. W pierwszej zwrotce piosenki pojawia się w zasadzie tylko gitara, grająca podstawową melodię z krótkimi wstawkami pianina słyszanego z oddali i pojedynczymi uderzeniami werbla. Tym razem głos Isaac’a akompaniowany jest przez basistkę zespołu Tyler Hyde i ten prosty dwugłos, który tworzą razem, świetnie sprawdza się przedstawiony nad uproszczonym tłem muzycznym. Dopiero kiedy duet wokalny wprowadza nas jednym wersem w pozornie równie stonowany refren, uderza nas dźwięk tomów i talerzy perkusyjnych Charliego Wayne’a. Wybrzmiewając mięsistym i mocno skompresowanym brzmieniem, stanowią bardzo satysfakcjonujące rozwiązanie narastającego przez poprzedzającą część piosenki, melancholijnego napięcia. Po następnej sekwencji zwrotka-refren, utwór, wraz z pojawiającym się buczącym dźwiękiem gitary elektrycznej, przechodzi w wieńczące kompozycję outro, będące tak naprawdę solowym popisem perkusisty. Jednak mimo zaskakującego odmiennością aranżu „Chiquitita” nadal nie wywiera aż tak mocnego wrażenia, jak „Mamma Mia”.

B-side

Obracając naszą czarną płytę na drugą stronę znajdujemy bardzo nostalgiczną wersję utworu MGMT, „Time To Pretend”. Jeden z najbardziej znanych popowych numerów końca lat 2-tysięcznych w wykonaniu Black Country, New Road sprawdza się świetnie, zabierając tekst będący rzewnym wspomnieniem młodości i pogodzenia się z przymusem udawania, że nie brakuje nam go w dorosłości, w bardziej stylistycznie spójne z nim instrumentarium. Jedynie powolnie szarpana gitara, prosty perkusyjny rytm i ledwo słyszalny w oddali dźwięk fletu i szum płyty nadają mu kameralny i osobisty ton. Oczywiście nie brakuje w nim również wyczuwalnego nadejścia kulminacyjnego momentu wraz z zawodzeniem saksofonu Lewis’a Evans’a i rzewnym wokalem Isaac’a. Bardzo oryginalna i wdzięcznie oddana wizja tego utworu.

EP’kę wieńczy prawdopodobnie najgłośniejszy singiel jednej z najbardziej znanych współczesnych solistek, Adele, a mianowicie „Someone Like You”. Perspektywa, którą przyjęło BC,NR na ten utwór nie odbiega znacząco od oryginału pod względem muzycznym, jednak nastrój tworzony przez zaśpiewanie go zespołowo, wielogłosem, po raz kolejny ukazuje jedną z najmocniejszych stron tej formacji. Piosenka z rzewnej ballady jednej osoby (doskonałej wokalistki) przemienia się w coś więcej, coś co łączy prawdopodobnie wszystkich ludzi na świecie: wspomnienie niemożliwej do odzyskania miłości. W wydaniu tak doszczętnie obdartym z wszelkiej wielkości, zarówno produkcyjnie jak i aranżacyjnie, piosenka ta nareszcie jest taką, jaką każdy z nas zapewne śpiewa ją w cichości swojego serca i pokoju. Doskonałe zakończenie tak emocjonalnej kompilacji utworów w wersji Black Country, New Road.

“Ants From Up There”

Słowem podsumowania, śmiało można stwierdzić, że „Never Again” jest kolejnym dziełem ze stajni BC,NR wartym uwagi. Nową okazją do przypomnienia sobie piosenek, które wszyscy znamy i kochamy, przedstawionych w sposób na tyle bliski oryginałowi by zachować to co w nich najlepsze a jednocześnie pokazać ich potencjał od nieznanej dotąd strony. 

Tymczasem nie pozostaje nic innego jak czekać na zbliżającą się wielkimi krokami premierę ich drugiego studyjnego albumu pt. „Ant’s From Up There”, który ukaże się już 4 Lutego, 2022. Do tej pory udostępnili słuchaczom 3 single („Chaos Space Marine”, „Bread Song” oraz „Concorde”) i już po nich słychać, że zespół dojrzewa i pozostawiając to co w nim najlepsze jednocześnie ewoluuje. Brzmienie dość mroczne i pełne dysonansów, z niekiedy bardzo niepokojącymi tekstami Isaaca, którego mogliśmy doświadczyć słuchając „For The First Time” ustępuje tutaj na rzecz nieco lżejszych kompozycji, jak na przykład w skocznym i operowym „Chaos Space Marine” czy też emocjonalnych i minimalistycznych „Concorde” oraz „Bread Song”. Wszystkich singli możecie posłuchać już teraz w serwisach streamingowych.

Tekst: Mikołaj Maciejewski